Jagoda kamczacka jako pierwsza owocuje w ogrodzie, jeszcze przed truskawkami czy malinami. W smaku jagody są podobne do jagód leśnych - są słodko-kwaśne z niewielką nutą goryczy. Świetnie nadają się do ciast i deserów. Owoce jagody kamczackiej są bardzo zdrowe, zawierają dużo witaminy C, A oraz żelazo, miedź i jod.
Parę lat temu kupiłam na targach jeden krzaczek jagody kamczackiej i posadziłam go w towarzystwie poziomek. Dopiero później na spokojnie poczytałam, że należy mieć dwa krzewy jagody. Pojechałam do OBI i dokupiłam drugi krzew. W kolejnym roku okazało się, że mam jeden krzew wcześniejszy, który już owocuje małymi owocami i drugi późniejszy, który za to ma bardziej słodsze i większe owoce. Z jednego krzaczka może być od 2 - 6 kg owoców, początkowo się zdziwiłam gdy przeczytałam taką informację, ale teraz po kilku latach posiadania jagody kamczackiej mogę stwierdzić, że koło 10 kg owoców przynoszę do domu, nie licząc sporej ilości jagódek, która spadła z krzaczka. Dziś przyniosłam przykładowo kubeczek po jogurcie owoców do domu, później gdy zrobi się ciepło będzie ich ok litra co parę dni.
Jagoda kamczacka jest mrozoodporna, wytrzymuje mrozy nawet do -45 stopni, a w okresie kwitnienia może być nawet do -8 stopni. Jeśli chodzi o uprawę nie jest rośliną wymagającą jakiś szczególnych warunków. Lubi lekko kwaśną ziemię, ale dobrze rośnie też na ziemiach o odczynie obojętnym. Należy pamiętać o nawożeniu rozłożonym obornikiem, jest to ważne gdyż krzew, który otrzyma swoją dawkę nawozu ma słodsze owoce. Młoda roślina nie wymaga cięcia, dopiero po 5-6 latach należy wykonać pierwsze cięcie sanitarne i powtarzać je w kolejnych latach. Cięcie odmładzające należy wykonać dopiero po 10 latach. Na ogół nie chorują, więc nie trzeba ich opryskiwać.