Nie mogłam się doczekać wiosny. Gdy zrobiło się trochę cieplej przyniosłam z piwnicy stół i stołki. Przykryłam stół kolorowym obrusem. Jednak nadal coś mi brakowało, więc wybrałam się do OBI i tak kupiłam doniczkę z kolorowymi kwiatami. Od razu zrobiło się weselej.