W tym roku 1 maja spędziłam na wycieczce do Doliny Chochołowskiej. Pojechałam tam podziwiać krokusy. Choć bałam się, że już przekwitły jak u mnie w ogródku, ale nie zawiodłam się i morze krokusów widziałam. Więcej o moim wyjeździe do Doliny Chochołowskiej można pooglądać tutaj.